Aby móc cokolwiek dzielić – najpierw przedmiot podziału należy wytworzyć.
Organizatorami procesów wytwórczych są przedsiębiorcy.
W PRL-u wybierając „zawód apolityczny” ukończyłem Politechnikę Warszawską i zostałem inżynierem budownictwa. Budowałem Elektrownię „Bełchatów I”, pracowałem także na budowach ówczesnej Czechosłowacji i w Afryce, w Algierii.
Gdy stało się to, o czym zawsze marzyłem, gdy odrodziła się Niepodległa Polska - w demokratycznej III RP zaangażowałem się w działalność publiczną.
Jestem członkiem założycielem Business Centre Club i jego wiceprezesem. Wiceprzewodniczącym Rady Ochrony Pracy przy Sejmie RP oraz członkiem Trójstronnej Komisji ds. Społeczno Gospodarczych i przewodniczącym jej Zespołu ds. rozwoju dialogu społecznego.
„Za wybitne zasługi w działalności na rzecz rozwoju gospodarki narodowej oraz społeczeństwa obywatelskiego” Prezydent RP odznaczył mnie w Belwederze Krzyżem Kawalerskim Orderu Polonia Restituta.
Choć nie jestem politykiem – polityka i historia była i jest moją pasją. A (jakkolwiek by to górnolotnie nie zabrzmiało) Polska jest moją największą troską. Cieszą mnie Jej sukcesy i martwią Jej porażki – niezależnie od tego, czyje są zasługi lub przewiny. Polityczne dokumenty czytam „bez tezy”: zdanie na ich temat mam dopiero po ich przeczytaniu, niezależnie od tego, kto jest ich autorem. Rozmawiam z każdym, kto szuka dialogu i porozumienia.
Prywatnie… kocham moje dzieci: Agnieszkę, Witka i Mariannę. Więcej… może później.